dieta 8 godzin, czyli jak jeść bez wyrzeczeń i chudnąć. Wady i zalety.

by - środa, czerwca 28, 2017


Dieta 8 godzin inaczej dieta 8 godzinna. Bez obawy! To nie jest żadna głodówka co bardzo cieszy mnie jak i pewnie innych ludzi. Przeważnie szukając diety na odchudzanie, czytając na czym polega, orientujemy się, że jest ona zwykłą głodówką. Dieta 8 godzinna polega na prostej zasadzie - jesz w czasie 8 godzin dziennie, a następne 16 godzin nie jesz nic, dając odpocząć swojemu układowi trawiennemu - w tym czasie organizm powinien spalić kalorię dostarczone przez ostatnie 8 godzin.
Metodę tą opracował David Zinczenko i Peter Moore. Według nich tyjemy ponieważ jemy o nieregularnych porach często najadając się na samą noc.


Czy ta dieta daje jakieś efekty? 
Zdaniem twórców diety, osoba odchudzająca się ma tylko 8 godzin na przyjmowanie posiłków przez co ograniczy ich spożywanie i zmniejszy ilość dostarczanych kalorii. Ale czy na pewno? Autorzy diety nie podają informacji na temat maksymalnej ilości kalorii, które możemy dostarczyć swojemu organizmowi w ciągu tych 8 godzin, jak i rodzaju przyjmowanych pokarmów. Wychodzi na to, że możemy jeść wszystko. Ale czy jedzenie tłustych, wysokokalorycznych potraw pomoże nam w zrzuceniu niepotrzebnych kilogramów? Nie, ale chyba logiczne dla każdego człowieka jest to, że chcąc schudnąć nie będziemy jeść wszystkiego co będziemy mieć pod ręką. Naturalne jest to, że należy jest zdrowo, nie tylko wtedy gdy staramy się schudnąć. Zdaniem autorów diety, jedząc tylko w ciągu 8 godzin dziennie,  jesteśmy w stanie zrzucić nawet 5 kg w ciągu pierwszego tygodnia! Później chudniemy nieco wolniej, lecz najważniejsze jest to, że w ciągu miesiąca jesteśmy w stanie schudnąć 10 kg, a docelowo nawet 30! 
By udowodnić efektywność diety, Zineczko i Moore'a przeprowadzili badanie na myszach. Podzielili zwierzęta na dwie grupy, wszystkie gryzonie jadły to samo z tą różnicą, że jedna grupa zwierząt jadła w przedziale 8 godzin dziennie, a druga o dowolnych porach. Badanie trwało 100 dni i przez ten czas na wadze przybrały tylko te myszy, które jadły przez cały dzień. 

  


Główne zasady diety: 
  • jesz w czasie 8 godzin, pozostałe 16 pościsz
  • jesz to co chcesz (dla lepszego efektu i zdrowego trybu życia powinniśmy wybierać te zdrowe produkty, ale to zależy tylko i wyłącznie od nas)
  • jesz niewielkie porcję - nie przejadając się
  • nie jesz późnym wieczorem 
  • pijesz dużo wody, szczególnie w czasie 16 godzin 
  • nie pijesz kalorycznych napojów, wybierając kawę lub herbatę nie używasz cukru 
Zalety:
  • jest skuteczna, wiele osób przyznaje, że można dzięki niej sporo schudnąć 
  • co ważne, dla wielu osób, jest tania - nie trzeba wydawać majątku na produkty żywnościowe 
Wady:  
  • możliwy efekt jo-jo, gdy przestaniemy stosować dietę 
  • trudność stosowania diety, ze względu na 8 godziny czas jedzenia 

Nasuwa się więc pytanie czy warto stosować taką dietę? Uważam, że decyzja należy do każdego z osobna. Czy na pewno można zrzucić tyle kilogramów w tak krótkim czasie? Dajcie znać co myślicie o tej diecie. A może ktos z Was ja stosował?



Pozdrawiam, Aleksandra Kaczmarska

You May Also Like

17 komentarzy

  1. Brzmi dobrze, mozliwe że wypróbuję tę dietę :)
    Pozdrawiam,
    mondialeenblanc.blogspot,com

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda sensownie, chociaż ja raczej się nie skuszę, bo na szczęście, żadnych diet stosować nie muszę. ale jak tak na spokojnie policzyłam, to w sumie ja też mniej więcej tyle godzin jem, bo generalnie dość późno zaczynam posiłki, nie mogę bowiem jeść śniadań. ;/
    pozdrawiam i powodzenia w stosowaniu! :)
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jem śniadanie zwykle o 9, o 13 jem drugie śniadanie, o 16 - obiad i o 19 kolację. Gdyby nie to, że narzuciłam sobie swoją dietę, rzucałabym się na wszystko, co popadnie :) ale może spróbuję tej diety. Ciekawy post
    http://unc0uth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi nieźle. Myślę, że mogłabym się skusić tym bardziej, że często opuszcza np śniadanie i obiad. Ale herbata bez cukru nie brzmi kusząco :/ Kojarzy mi się z bólem żołądka, szpitalem i wyrostkiem. No ale mimo wszystko bardzo ciekawy post ;) Nigdy o tym wcześniej nie slyszalam.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :D http://slowasazapomnieniem.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze nie słyszałam o tej diecie, może spróbuję. Trudno byłoby ją stosować podczas pracy czy szkoły.. ;/ obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odważna dieta. Jeszcze niedawno też myślałam o dietach, ale już mi przeszło, życzę powodzenia! :)


    Mylonerss01.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny post :) Mozliwe ze spróbuje tej diety, bo troche kg do zrzucenia jest :)

    malamii862.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej!Nominowałam cię do LBA szczegóły u mnie:http://oddajmimojeciastko.blogspot.com/2015/08/nominacja-do-lieber-blog-award. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielkie dzięki za napisanie tego postu! Dietę wypróbuję i postaram się zacząć od jutra! Mam nadzieję ,że zrzucę chociaż 7 kg do końca wakacji.Jeszcze raz dziękuję ;) Obserwuję ^^
    oddajmimojeciastko.blogspot.com - jak będziesz miała ochotę to wpadnij do mnie,może coś znajdziesz dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już nie wierzę w te diety cud. A ta w ogóle wydaje mi się taka abstrakcyjna :D Sama schudłam 25 kg w dwa miesiące - jak? jedząc 5 regularnych posiłków, ćwicząc codziennie minimum godzinę, nie jedząc fast foodów i słodyczy. Moja waga po schudnięciu trzyma mi się już ponad dwa lata, mimo że jem już dużo więcej, lecz ciągle regularnie. Wszystko zależy od organizmu i trochę chyba od psychiki i naszego nastawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosuję tę metodę z sukcesem od 11 miesięcy i wszystkim ją polecam. Błędnie nazywana jest dietą, ale niestety niektórych tylko tak można przyciągnąć do tej wspaniałej i niezwykle zdrowej metody odżywiania i poszczenia. Ja ją stosuje ze względów zdrowotnych, ale zbędny tłuszczy też się spalił przy okazji����. Pozdrawiam! I zapraszam do mnie:
    https://nieperfekcyjnapanidomublog.wordpress.com/2017/06/29/pomysl-na-udany-prezent-bez-szczegolnej-okazji/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojejku. Pierwszy raz słyszę o takiej metodzie. Ale to w sumie całkiem fajna sprawa. Tylko trzeba pilnować, aby nie przekroczyć tych ośmiu godzin. Kto wie, może spróbuję! ^^

    http://popsuty-kran.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwszy raz słyszę o tej diecie ale przyznam, że jest kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi ciekawie :) Bardzo przydatny post :) Ja póki co, nie stosuję diet, moim celem jest picie dużej ilości wody, bo o tym niestety bardzo często zapominam. Pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz słyszę o tej diecie ^^.

    OdpowiedzUsuń