Szczerość. Wadą czy zaletą?

by - środa, września 02, 2015


   Jestem dosyć specyficzną osobą, mam trudny charakter, ale jestem tego świadoma. Nie boli mnie krytyka ludzi, słucham jej z pokorą bo wiem, że nikt nie jest idealny. Boli mnie jednak to, że ludzie uważają, że szczerość to wada. Czyżby? Naprawdę?! Szczerość to wada? A przecież tak bardzo podobno chcecie gorzkiej prawdy bo jest lepsza od słodkich kłamstw. Więc gdzie logika? Ja jestem osobą szczerą aż do bólu, ale nie dlatego by zrobić komuś przykrość, lecz dlatego, że nienawidzę i nie toleruję kłamstwa. Spotykam się często z tego powodu z przykrymi opiniami: nie mam uczuć, nie szanuję uczuć innych, robię to specjalnie by kogoś skrzywdzić, potrafię kogoś skutecznie zdemotywować, zrujnować czyjeś postrzeganie świata, obrazić, podobno umiem tylko krytykować i kiedyś przez to zostanę sama. No niestety, niektórzy ludzie nie rozumieją wielu rzeczy. Osobiście nie uważam, aby szczerość była wadą. Wadą jest brak szczerości. Nie uważam również, aby szczerością można było kogoś zranić. Ranią kłamstwa, bo pokazują błędny obraz rzeczywistości. Szczerość jest dobra i należy nauczyć się słuchać jej z pokorą, aby ulepszać siebie samego. Często nie dostrzegamy swoich wad, błędów, a inni ludzie mogą nam je pokazać. Tylko co z tego jeśli będziemy odtrącali słowa innych? Będziemy całe życie stać w miejscu. Słuchanie prawdy to jedno, mówienie jej - to drugie. Tego ludzie też nie umieją robić. Naprawdę tak trudno jest powiedzieć prawdę? Jak to powiedział pewien mądry człowiek "Cza­sem myślę, że ocze­kując od dru­giego człowieka szcze­rości, wy­magam te­go, by ku­ra zno­siła złote jajka."
   Niestety, żyjemy w takim świecie i nic tego nie zmieni. Nie zmienimy też wszystkich ludzi, nie zrobisz tego ty, ani ja. Dlatego postanowiłam, że zmienię siebie. Będę mówiła mniej, będę uważała na słowa mimo, że wiem, iż nie robię dobrze. Podobno głupszym się ustępuję więc może lepiej się przełamać i dać im tą satysfakcję, że wygrali mimo, że przegrywają swoje życie?
"- Zawsze mówisz, co ci przyjdzie na myśl?
- Przeważnie. Pewne myśli zachowuję dla siebie. Kiedyś mniej się przejmowałam i waliłam wszystko prosto z mostu, ale za którymś razem moja współlokatorka z college'u wezwała pogotowie psychiatryczne. Wiesz, oni naprawdę mają kaftany." 



A Ty jakie masz zdanie zdanie na temat szczerości? Uważasz to za wadę czy zaletę? 

PS Ten wpis nie ma na celu nikogo obrazić, jest to tylko i wyłącznie moja opinia i moje przemyślenia. A jak wiecie, każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania.
 

Może Ci się spodobać

12 komentarzy

  1. Ze szczerością trzeba się bardzo delikatnie obchodzić. Doskonale znam sytuację, o której mówisz. Rzekomo nie mam uczuć i jestem podła. Niestety złożyło się tak, że na dodatek jestem z natury osobą złośliwą i ludzie niekoniecznie odróżniają po prostu moją opinię od złośliwej dygresji. Mimo to, są tacy, którzy mnie cenią i szanują... więc te lata pracy nad uważaniem na słowa troszkę bardziej - opłaciły się. ;)

    To chyba piłyśmy zupełnie inne "zielone napoje". Na mój gust różnica w smaku ogromna, bo... napój w zielonej puszcze był dla mnie zdecydowanie mniej słodki.

    https://jezwnalesniku.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam ten problem, ze jestem nieco złośliwa i ironiczna, ale myślę, że ironię łatwo wyczuć. Mimo to, ludzie i tak mylą jedno z drugim, niestety... Na szczęście kto mnie zna, zna i prawdę o mnie i rozumie co mam na myśli w danej chwili. Gorzej właśnie z osobami, które nie sa mi bliskie.

      Usuń
  2. Po prostu trzeba umieć dodać do szczerości odrobinę miłych słów. Wtedy się wyrównuje i nie boli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja :) Chociaż czasem ciężko znaleźć jakieś miłe słowa ;)

      Usuń
  3. Poruszylas na prawde trudny temat. Ciezko odpowiedziec na to pytanie jednoznacznie. Duzo osob mowi, ze cenia szczerosc i wymagaja jej od innych, a kiedy uslysza prawde, obrazaja sie.

    Zapraszam do mnie mój blog. Klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest. Sami nie wiedzą czego chcą. To tak jak w bajce "Lew pokorny" Ignacego Krasickiego...

      Usuń
  4. ktoś mądry kiedyś powiedział, że nawet najgorsza prawda jest lepsza niż najpiękniejsze kłamstwo. i ja się z tym całkowicie zgadzam :)

    Odwdzięczam się za każdy komentarz i obserwację :)
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, jest jakaś osoba, która podziela moje zdanie. :)

      Usuń
  5. Ja wychodzę z założenia, że każda cecha ma swoje plusy i minusy, ale akurat szczerość ma więcej plusów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Według mnie szczerość to zaleta ale ta umiarkowana, bo ludzie nie chcą słyszeć gorzkiej prawdy o sobie. Trzeba być ostrożnym ze szczerością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej jest jak mówią, ze chcą prawdy, nawet tej najgorszej, a potem się za nią obrażają...

      Usuń